Podczas gdy my skupiamy się na kaloriach, producenci często przemycają w produktach substancje, które nie tylko tuczą, ale realnie zaburzają sygnał sytości, niszczą mikrobiom i nasilają stany zapalne. Jeśli widzisz którykolwiek z poniższych składników na opakowaniu – zastanów się dwa razy, zanim włożysz ten produkt do koszyka.
1. Tłuszcze roślinne częściowo utwardzone (Tłuszcze Trans)
To absolutnie najbardziej szkodliwy rodzaj tłuszczu. Choć w 2026 roku regulacje są surowe, wciąż znajdziesz je w tanich wyrobach cukierniczych, gotowych ciastach i masach do smarowania.
- Dlaczego są groźne: Powodują odkładanie się tłuszczu w okolicach brzucha (tłuszcz trzewny), drastycznie zwiększają ryzyko chorób serca i blokują wrażliwość komórek na insulinę.
2. Syrop glukozowo-fruktozowy (i jego nowa nazwa: Izoglukoza)
To tani zamiennik cukru, który jest metabolizowany bezpośrednio w wątrobie.
- Dlaczego jest groźny: Prowadzi do niealkoholowego stłuszczenia wątroby i błyskawicznie buduje oporność na leptynę (hormon sytości). Jeśli go jesz, Twój mózg nie wie, że jesteś już pełny.
3. Karagen (E407)
Często spotykany w produktach typu „light”, wędlinach i napojach roślinnych jako zagęstnik.
- Dlaczego jest groźny: Badania coraz częściej wskazują na jego związek z wywoływaniem stanów zapalnych w jelitach i niszczeniem bariery jelitowej (zespół nieszczelnego jelita), co jest kluczowe w kontekście omawianych wcześniej postbiotyków.
4. Glutaminian sodu (E621) i Ekstrakt drożdżowy
Wzmacniacze smaku obecne w przyprawach, zupach instant i słonych przekąskach.
- Dlaczego są groźne: Nie są toksyczne w małych ilościach, ale ich głównym celem jest „oszukanie” Twojego podniebienia. Sprawiają, że jedzenie smakuje lepiej, niż wskazuje na to jego jakość, co prowadzi do przejadania się i uzależnienia od wysokoprzetworzonych smaków.
5. Sztuczne słodziki: Aspartam i Acesulfam K
Często występują w produktach „Zero” i napojach gazowanych.
- Dlaczego są groźne: Choć mają 0 kalorii, badania sugerują, że mogą zaburzać skład mikroflory jelitowej i utrzymywać nawyk jedzenia słodkich rzeczy. U wielu osób wywołują również wyrzut insuliny na drodze reakcji mózgowej (faza głowowa), co sprzyja tyciu.
6. Azotyn sodu (E250)
Standardowy konserwant w przetworach mięsnych (szynki, parówki, kabanosy).
- Dlaczego jest groźny: W połączeniu z kwasem żołądkowym mogą tworzyć nitrozoaminy, które są rakotwórcze. Ponadto wysoka zawartość sodu w tych produktach zatrzymuje wodę, maskując efekty odchudzania.
F.A.Q. – szybkie odpowiedzi
Czy każdy składnik z literą „E” jest zły?
Nie! To jeden z największych mitów. Na przykład E300 to witamina C, a E160a to karoten (naturalny barwnik z marchwi). Dlatego ważna jest wiedza, które konkretnie numery są szkodliwe.
Czy „aromaty naturalne” zawsze są zdrowe?
Niekoniecznie. Prawo pozwala nazywać aromat naturalnym, o ile pochodzi on z surowca naturalnego, ale nie musi to być surowiec, który sugeruje smak (np. aromat truskawkowy może pochodzić z trocin). Najbezpieczniej wybierać produkty bez zbędnych aromatów.
Jak szybko wyeliminować te składniki z diety?
Zastosuj zasadę „czystej piątki”: kupuj produkty, które mają maksymalnie 5 składników na etykiecie. To automatycznie wyeliminuje większość pozycji z tej czarnej listy.
Świadome czytanie etykiet to najlepsza broń w walce o zdrowie. Pamiętaj: jeśli nie potrafisz wymówić połowy składników na opakowaniu, Twój organizm prawdopodobnie też nie będzie wiedział, jak je strawić.
